Zdążyć na czas - czyli zanim zacznie boleć…

Młodzi, zdrowi, do tego wybitnie sprawni ludzie, nie zdają sobie zazwyczaj sprawy z potrzeby (a w zasadzie konieczności) wdrożenia do ich planu treningowego działań profilaktycznych. Wydaje im się, że skoro nie doszło do urazu i nie czują bólu - to nie ma problemu. Niestety, trening sportowy (a zwłaszcza wyczynowy) jest źródłem wielu znacznych obciążeń aparatu ruchu, do których organizm powinien być odpowiednio przygotowany.

Błędem jest odraczanie rozpoczęcia ćwiczeń profilaktycznych do momentu pojawienia się bólu. Jeśli ból już występuje, jest zazwyczaj sygnałem alarmującym, że możliwości przystosowawcze organizmu są na wyczerpaniu - czyli, że doszło do przeciążenia i wkrótce może dojść do uszkodzenia albo jest informacją, że tak się właśnie stało. Wtedy potrzebna jest już szczegółowa diagnostyka oraz odpowiednio dobrana terapia...

W myśl zasady, że LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ NIŻ LECZYĆ proponujemy zatem, by do planu treningowego zawodnika włączyć kilka ćwiczeń:
części ciała
Kejza Team Rybnik